Zapomniała na śmierć o tym zdjęciu. W tej sesji nie mogło przecież zabraknąć elementu biszkoptowej skarpety dejzi która lubi wchodzić w kadr w najmniej oczekiwanym momencie :P Tym razem postanowiła usiąść na "linii strzału" aparatu, zobaczcie same
Pozdrawiam serdzecznie
Maramtula
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz