środa, 30 stycznia 2013

Bransoletki

Zapragnęłam i mam :) 
Wykonane własnoręcznie metodą prób i błędów, cieszą me oko i zdobią mą rękę :)





Pozdrawiam
Marmatula


wtorek, 22 stycznia 2013

kocyk nr 1

Kocyk już skończony gotowy czeka na pojawienie się maleństwa :)
Lamówka wygrzebana gdzieś w internecie wydaje mi się że pasuje do chłopięcego kocyka. Tak więc z efektów jestem zadowolona. Kocyk wyszedł na 84 cm wysoki i 58 cm szeroki. Jak na maleństwo wystarczy :)








Na szydełku już coś wisi :) 
Chcę dorobić coś do kompletu mam nadzieję że się uda.


Pozdrawiam
 Marmatula

sobota, 19 stycznia 2013

Trochę wiosny

Trochę wiosny w środku zimy :) 
Na moim parapecie w środku zimy kwitnie hibiskus, obierka i ten przepiękny kwiat :) obcykany nowym nabytkiem tj. nikon coolpix p150. W porównaniu do mojego starego kaszlaczka robi zdjęcia z zawrotna precyzją. Jak człowiek sam nie umie zdjęć robić to musi się trochę techniką wspomódz :*
Dużo jeszcze wody w rzece upłynie zanim moja ręka przestanie cudownie drgać :( ale zdjęcia naprawdę są bajeczne.
Może macie jakieś praktyczne wskazówki jak cykać zdjęcia swoim robótkom. Zawsze zastanawiam się gdzie je rozłożyć, czy cyknąć od dołu z góry czy z boku ? :) 





Pozdrawiam serdecznie
Marmatula

piątek, 18 stycznia 2013

Nie lubię..

...gdy dzieje się nie po mojej myśli. chciałabym aby wszystko wychodziło jak trzeba, nawet gdy robię coś po raz pierwszy. tak wiem to bardzo zła cecha, ale czy tylko ja się z nią borykam :)?
Z racji wysypu "stanów błogosławionych" moich koleżanek postanowiłam zrobić dla kilku z nich, dokładnie trzech, kocyki co by mogły okrywać nimi swoje maleństwa :)
A więc kocyk pierwszy, włóczka Alize Cotton Gold  ogólnie wrażenia dobre ale kolory zmieniały się różnie w dwóch motkach. Po przerobieniu pierwszego otrzymałam ładne barwne pasy, a drugi - tu ciapka. tam ciapka. Ale cóż sama baba chciała skoro kupała taką a nie inną włóczkę :)
Lamówka...o zgrozo, co inny bok to zmiana taktyki. Na jednym było dobrze, drugi się faluje....prujemy.........poprawiałam, zaczynam od początku dwa przeszłam idealnie teraz przy trzecim boku taktyka się nie sprawdza.....prujemy. Żale postanawiam odłożyć do skończenia robótki, z nadzieją że jednak końcowy efekt mnie zadowoli :)
Dziewczyny czy wy też tak macie z tymi robótkami czy to ja jestem jakaś lewa :)??



 Pozdrawiam i ściskam
Marmatula

środa, 16 stycznia 2013

Cudak dejzi :)

Jest z nami od trzech lat. Różne cuda widziałam w jej wykonaniu ale dzisiaj przeszła samą siebie. Biegłam do aparatu jak szalona gdy zobaczyłam jak nasza gwiazda zajęła najwyższe miejsce na  podwórku w celach obserwacyjnych :) sami musicie przyznać że ma zmysłów co nie miara.
Pomijając fakt skradania się na łóżko gdy tylko zgaśnie światło, które ma opanowane do perfekcji, odznacza się też innymi cechami psa z talentem :) Ale nie wszystko naraz :) najpierw muszę nacykać fotek w celu zgromadzenia dowodów na poparcie moich tez :P








Pozdrawiam
Marmatula :*