Jest z nami od trzech lat. Różne cuda widziałam w jej wykonaniu ale dzisiaj przeszła samą siebie. Biegłam do aparatu jak szalona gdy zobaczyłam jak nasza gwiazda zajęła najwyższe miejsce na podwórku w celach obserwacyjnych :) sami musicie przyznać że ma zmysłów co nie miara.
Pomijając fakt skradania się na łóżko gdy tylko zgaśnie światło, które ma opanowane do perfekcji, odznacza się też innymi cechami psa z talentem :) Ale nie wszystko naraz :) najpierw muszę nacykać fotek w celu zgromadzenia dowodów na poparcie moich tez :P
Pozdrawiam
Marmatula :*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz